Dla piercera Instagram może jednocześnie pełnić rolę portfolio i pierwszego punktu kontaktu. Klient powinien szybko znaleźć tam zakres usług, lokalizację, przykłady prac i sposób zapisu. Codzienne śledzenie trendów nie jest do tego potrzebne.
Bio ma odpowiadać na cztery pytania
W bio odpowiedz, czym się zajmujesz, gdzie przyjmujesz, co potwierdza Twoje doświadczenie i jak można się zapisać. Zamiast długiej listy symboli wybierz jednoznaczny komunikat.
Regularnie sprawdzaj, czy informacje w bio, linku i wyróżnionych relacjach są aktualne.
Pokaż pracę, a nie tylko efektowny kadr
Łącz zdjęcia portfolio z informacjami o biżuterii, odpowiedziami na pytania i materiałami pokazującymi standard miejsca pracy. Publikacja zdjęcia klienta wymaga jego zgody.
Drastyczne ujęcia procedur zamieszczane wyłącznie dla zasięgu mogą zniechęcić osoby szukające spokojnego, profesjonalnego kontaktu.
Wygojone prace budują kontekst
Zdjęcie świeżego przekłucia nie pokazuje efektu po wygojeniu. Jeśli klient dobrowolnie zgodzi się na fotografię kontrolną, może ona wzbogacić portfolio.
Nie należy jednak wymuszać kontaktu ani zdjęć. Dobro klienta jest ważniejsze niż kolejna publikacja.
Każdy post powinien mieć prosty następny krok
Następnym krokiem może być zapis, konsultacja, pytanie o biżuterię albo przejście do poradnika. Lokalizację dodawaj tylko wtedy, gdy jest prawdziwa i pomaga odbiorcy.
W Żarach zainteresowane osoby możesz kierować do kontaktu ze studiem, a przyszłych piercerów do planu pierwszych 90 dni po kursie.
Cztery rodzaje publikacji wystarczą na początek
Na początek wystarczą cztery kategorie: portfolio, informacje o biżuterii, odpowiedzi na prawdziwe pytania klientów oraz wyjaśnienia dotyczące przygotowania i kontaktu.
Taki zestaw pokazuje efekt oraz standard obsługi. Jeśli brakuje zdjęć, lepiej publikować rzadziej niż powtarzać jedno ujęcie, używać cudzych prac albo tworzyć wrażenie większego doświadczenia.
